Zimowa pora chyba nie jest dobrym okresem na podróżowanie po Rosji. Moja służbowa podróż wypadła na sam koniec lutego - po tęgich mrozach jeszcze utrzymują się w Smoleńsku zwały śniegu.... read more →
Przypominają mi się dwa polskie przysłowia, które są związane z datą 24 lutego. W tym właśnie dniu imieniny obchodzi Maciej. Wczoraj już o siódmej rano było siedem stopni na plusie,... read more →
U mnie na blogu prawdziwy przednówek. Dookoła leśnej chaty zalega jeszcze śnieg, choć pojawiają się już odsłonięte fragmenty budzącej się do życia trawy. Jednak dla miłośników przyrody nie są to... read more →
Po wielkich mrozach nastąpiły wielkie opady śniegu. Przytaczana w poprzednim poście sławojka (a tu u nas mówią - haziel) może czekać do następnej zimy - krany puściły. Woda odmarzła i... read more →
Te mrozy nam naprawdę dały w tyłek w tym roku.
Na świętej Agaty muchy zza zagaty. Albo też inna wersja: Na świętej Agaty idą muchy na zagaty. To starodawne przysłowie już wyszło z użycia. A zagaty - proste konstrukcje ocieplające... read more →
