Jeszcze niewiele wiosennych kolorów można znaleźć w moich okolicach. Stąd przy dzisiejszym święcie zamieszczam okazjonalny pączek dzikiej róży, który ostatniej jesieni ubarwiał ogrodzenie Chaty w lesie. To właśnie z takich... read more →
Z wojaży po Rosji przywlokłem przeziębienie i póki co nie mogę się wybrać w okolice chaty. U nich dzień 1 marca uważany jest za pierwszy dzień wiosny. Zza okien dochodzą... read more →
jak Wisła szeroka, jak Wisła głęboka. Znana pieśń kiedyś często dochodząca z żołnierskich koszar zaszumiała mi dziś, kiedy spacerowałem po moście w mieście Orel (Orzeł) w zachodniej Rosji. Rzeka jeszcze... read more →
