Maj minął w deszczach i chłodzie. Dopiero czerwiec pokazał swoje wiosenne uroki. Zakwitły maki i margaretki i w otoczeniu naszej chaty pojawiła się soczysta - iście majowa zieleń.
cze
10
cze
02
Wrócę jeszcze do swojej ostatniej poodróży, aby opisać nieco szerzej ten ciekawy kraj nad Morzem Kaspijskim. Baku liczy 2 mln mieszkańców, co stanowi połowę mieszkańców całej Republiki Azerbejdżan. Młodzi Azerowie z ciemnokruczymi włosami dla nas Europejczyków wyglądają wszyscy jak bracia. Kobiety o tej samej barwie włosów są urodziwe - z... read more →
maj
30
Właśnie wróciłem z krótkiej, ale obfitującej w przygody podróży służbowej do Baku w Azerbejdżanie. Ta ciekawa metropolia nad Morzem Kaspijskim jest w pewnym sensie tyglem, gdzie przez wieki stykały się różne rasy, narody, religie i kultury. To miasto na szlaku jedwabnym, ale zarazem rejon burzliwego Kaukazu. To zarazem dawna republika... read more →
maj
06
W majowy weekend już były pierwsze próby korzystania z placu zabaw. Ale to jeszcze nie koniec. Mam nadzieję, że zapowiadana pogoda wreszcie pozwoli na dokończenie budowy.
maj
03
Rodzinka kosów na naszym balkonie na opolskim ZWM niebawem sie powiększy. Samiczka "doniosła" kolejne dwa jaja i dzielnie wysiaduje. To jaśniejsze wygląda, jak podrzutek?
kw.
25
Budowa placu zabaw dla dzieci nabiera tempa.
kw.
22
Budowa placu zabaw przy Chacie w lesie dla dzieci już rozpoczęta. Oto pierwszy etap.
kw.
16
W ramach Opolskiego Bractwa Wojciechowego organizuję kolejną edycję giełdy staroci. Zapraszam do Opola w najbliższą niedzielę. Poniżej już fotki z IV Wojciechowej Giełdy Staroci w Opolu. Pogoda i wystawcy z całej Polski dopisali.
kw.
14
Już zgromadziłem odpowiednie drewno na budowę placu zabaw dla dzieci. W moim autorskim projekcie będzie piaskownica, a nad nią domek dla dzieci, huśtawki, elementy wspinaczkowe po sznurach i dachach. I w poniedziałek już ruszam do dzieła.
kw.
05
Trochę bałem się wyjazdu do Kijowa, słysząc o ogromnych opadach śniegu, ogłoszonym stanie nadzwyczajnym, zamkniętych dla ruchu samochodowego ulicach i udostępnieniu ich miłośnikom zimowych sportów. Na szczęście przyjechałem już po tym katakliźmie, gdzie zastałem śnieg jedynie od północnej strony kamienic, ale ruch po chodnikach jeszcze utrudniały jego zwały. Krótko zabawiłem... read more →
