Pełnia lata, ale i pełnia rozkwitu leczniczych ziół. Warto je zacząć zbierać. A ja mam osobiste powody, żeby tematowi ziołolecznictwa poświęcić więcej uwagi. Otóż ostatnie dwa lata zgłębiałem wiedzę z... read more →
Ukwiecony jaśmin prawie zawsze przypomina mi początek lata. Co prawda jeszcze osiem dni nas do tego dnia dzieli, to jednak 35-cio stopniowe upały przypominają nam tę właśnie porę roku. Zbiera... read more →
Nasza droga do Chaty w lesie. Tak było jeszcze niedawno temu. Złotojesienne aleje z wyłogami rubinu okalające kasztanowe trasy. To czerwone dębczaki, wyścielające pobocza dróg. Ale czas umyka - liście... read more →
Było już o dożynkach, to teraz pora na inne zbiory. Dziś udało mi się uratować trochę jabłek, które w ostatnie, upalne dni lata atakowały osy i szerszenie. Mieszkają tuż... read more →
Nalewki w Chacie w lesie, to już tradycja. Wczorajsze "zbiory" cytryńca chińskiego (Schisandra chinensis) rosnącego prze pawilonie ogrodowym zaowocowały przygotowaniem kolejnej nalewki. Pierwszy zbiór (2013 rok), to była zaledwie jedna... read more →
Ach, ten maj ...
Dostałem przesyłkę od gości Chaty w lesie. Państwo Aleksandra i Roman ze Skoczowa (dziękujemy i pozdrawiamy) przysłali mi ziarna fasoli, ale bez jakiegokolwiek opisu. Podczas ich wrześniowego pobytu rozmawialiśmy o... read more →
Przyszła do nas wraz z późnym wschodem słońca, poranną mgłą i dymem z ogniska. Otuliła nas pozłacanym płaszczem i spadajacym liściem klonu ... przysiadła na blaszanym dachu i dostojnie czeka... read more →
Moja tradycyjna "żenicha kresowa" - nalewka z dzikiej róży się robi... Tegoroczne majowe przymrozki mocno przetrzebiły moją skromną plantację dzikiej róży gatunku Rosa rugosa (róża pomarszczona) przy płocie Chaty... read more →
Przyroda otaczająca Chatę w lesie powoli przygotowuje się do prawdziwej jesieni. Zaczynają się zmieniać barwy - powoli złotem otulają się klony, a oto ostatnie kolory tegorocznego barwnego lata naszej leśnej osady.... read more →
