Chata w lesie jako jedyny obiekt turystyczny z Opolszczyzny otrzymała prestiżowy certyfikat "Blisko Natury" (i jeszcze z numerem pierwszym!). Nasza baza noclegowa, lokalizacja i oferta spędzania wolnego czasu w otoczeniu... read more →
W organizowanym przez Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Łosiowie Konkursie Agro-Eko-Turystycznym pod hasłem "Zielone Lato 2015" nasza Chata w lesie zajęła III miejsce w kategorii "Najlepsze pokoje agroturystyczne". Jesteśmy w folderze... read more →
Tegoroczna aura i trwająca niemal trzy miesiące susza niewątpliwie przyczyniły się do słabych zbiorów owoców. Nasza jabłonka przy Chacie w lesie pięknie kwitła w maju, a dwa lata temu dała... read more →
Po letniej suszy jesienne barwy stały się bardziej intensywne i świetliste. Wszak to nasza złota polska jesień.
To żadne czary mary, ale zapomniane podlewanie ogrodu. Jakież było moje zdziwienie, kiedy w niedzielny poranek zajrzałem do ogrodu przy Chacie w lesie (było minus 2). Tam zastałem włączone podlewanie... read more →
To właśnie nastawiona wczoraj nalewka z dzikiej róży. Ja od kilku lat przy jej produkcji korzystam ze sprawdzonej, tradycyjnej receptury pochodzącej ze Wschodnich Kresów. Nazywa się dość oryginalnie: żenicha kresowa.... read more →
Stobrawska Śliwka Suszona, to mój kolejny (poza stobrawskimi nalewkami) lokalny wyrób. Oczywiście nie robię tego przemysłowo, lecz na domowe, własne potrzeby. Zbudowana przeze mnie przed laty Grillo-Wędzarnio-Suszarnia doskonale nadaje... read more →
Nasz las wygląda niczym pogorzelisko. Spalone słońcem i utrzymującą się od wielu dni suszą borowiny (jagodziska) teraz walczą o utrzymanie życia swoich korzeni, a deszczu jak nie było, tak nie... read more →
Gospodarze na krótko wybrali się nad Bałtyk i nie było nas kilka dni. Nasz sąsiad Wiesław błyskawicznie zareagował na nasze pytanie o brak wieści z Chaty w lesie. Podesłał nam... read more →
Wczorajszy dzień minął pod znakiem intensywnych opadów. A kolejna ulewa nieco pokrzyżowala mi wtorkowe plany. Na cotygodniową siatkówkę z Kęszyc do Zagwiździa wybrałem się tym razem rowerem. To zaledwie 7... read more →
