Malinki przy Chacie w lesie smakują Tymkowi wyśmienicie.
Miło powrócić na leśne łono po służbowych i wakacyjnych podróżach. Wokół Chaty w lesie jeszcze soczysta zieleń. Wysokie sosny, podświetlone zachodzącym słońcem wydają się już skłaniać swoje korony ... ku jesieni.... read more →
Takie oto konstrukcje niekiedy nasi goście przygotowują, żeby ognisko było okazałe. Faktem jest, że sąsiadujemy z lasem i suche szczapy zawsze są pod bokiem. Furtka do lasu jest wtedy bardzo... read more →
Nasze przydomowe maki w tym roku trafiły na kiepską, mokrą i zimną porę. Rozkwitały w deszczu i w zapomnieniu. Jednak udało mi się je choć na krótko utrwalić. Natomiast pogoda... read more →
Nie doczekaliśmy się jednak śniegu na te Święta Bożego Narodzenia. Wokół nas zielono i ptaki nawet zaczynają jakoś raźniej, przedwiosennie kwilić. Nic dziwnego, skoro momentami temperatura dochodzi do 15 stopni.... read more →
Nadeszła pora na jesienne zbiory. Nasza mała jabłonka przy leśnej chacie wydała dorodne plony. Gałęzie uginają się od czerwonych, pasiastych jabłek. W ostatnim tygodniu przy pięknej, słonecznej pogodzie drzewko... read more →
Piękna pogoda sprawia, że jesienne prace przy Chacie w lesie można z przyjemnością wykonywać. Właśnie zakończyłem proces suszenia śliwek na przydomowej grillo-wędzarni-suszarni. Przez całe lato przy tym obiekcie grillowaliśmy,... read more →
Takie okazałe trofeum zdobyli myśliwi - goście z Niemiec, którzy przebywali w Chacie w lesie przez kilka dni.
Nie bez kozery w poprzednim blogu odtrąbiłem rozpoczęcie sezonu grzybowego - wszak dziś 2 września. Po południu wybrałem się w moje znane miejsce po kanie na podwieczorek. Były, ale jeszcze... read more →
To spóźnione kanie tego lata. Bywało, że pojawiały się dużo wcześniej. Niezwykle mokry maj i czerwiec wcale nie zapowiadały niedostatku grzybów. Przyroda jest jednak dla nas wielką zagadką i często... read more →
