Trochę bałem się wyjazdu do Kijowa, słysząc o ogromnych opadach śniegu, ogłoszonym stanie nadzwyczajnym, zamkniętych dla ruchu samochodowego ulicach i udostępnieniu ich miłośnikom zimowych sportów. Na szczęście przyjechałem już po... read more →
Moja poświąteczna trasa prowadzi z Kijowa do Winnicy w centralnej Ukrainie. To około 370 tyś. niegdyś polskie miasto tętni życiem. Wszechobecne marszrutki można spotkać na każdym miejscu i zabieganych podróżnych.... read more →
Wielkie, kolorowe jajo znajduje się przed Muzeum Pisanki w Kołomyi na Zachodniej Ukrainie. To całkiem niedaleko od polskiej granicy. Ciekawe, galicyjskie miasteczko (około 60 tys. mieszkańców) z polskimi korzeniami niedaleko... read more →
Dziś już końcówka marca, a w naszym leśnym otoczeniu jeszcze prawdziwa zima. Na terenie naszej posesji jeszcze sporo śniegu. Kiedy wyjąłem swoje narty schowane głęboko po ostatnim sezonie, okazało się,... read more →
W piątek wróciłem z Moskwy - z miasta, które za każdym razem kiedy tam wyjeżdżam (a zdarza się to kilka razy w roku), napawa mnie niepokojem i obawą przed przytłaczającą... read more →
Tak wiele się dzieje każdego dnia wokół miejsc, w których przebywam, do których często podróżuję, że postanowiłem zaprzestać szukania tematów do mojego bloga. Wystarczy, abym zaczął opisywać to, co mnie... read more →
Ostatni tydzień minął mi na podróży do Moskwy. Tym razem miałem okazję poznać jedną z najstarszych dzielnic tej metropolii - Izmailovo. Tym frontem w tytule był frontalny atak zimy nie... read more →
Życzę miłości, radości, słońca i pomyślności wszystkim moim Czytelniczkom nie tylko w tym przedwiosennym dniu.
Powoli topnieją śniegi, których było sporo tej zimy w naszych okolicach. Pojawiają się pierwsze barwy zieleni na rabacie pod Chatą. W ciągu dnia zadzieraliśmy głowy, aby obserwować przelatujące klucze ptaków.... read more →
Podobno planowany jest zjazd absolwentów nie istniejącego już Studium Kulturalno-Oświatowego i Bibliotekarskiego w Opolu (Animatorów Kultury). Ma to być podobno 6 lipca br. Gdyby ktoś coś więcej wiedział, to proszę... read more →
