Oto kolejne wieści od naszych braci mniejszych. Rodzinka kosów na naszym balkonie już w komplecie. Ostatnie pisklę na same Święta Wielkanocne wykluło się z zielonkawego jaja. Wtulone w siebie maleństwa... read more →
A to już kolejny etap rozwoju naszej ptasiej rodzinki na balkonie. Z trzech jaj już wykluły się pisklęta kosów. Samiczka bacznie czuwa nad bezpieczeństwem swoich pociech i przygląda się mojemu... read more →
A oto nasze wiosenne sąsiedztwo w Opolu - gniazdo kosa. To zdjęcie udało mi się zrobić, kiedy samiczka dzielnie wysiadująca jajka zrobiła sobie krótka przerwę. To już kolejny rok, kiedy... read more →
Miniony miesiąc był ubogi w bieżące wpisy na blogu z powodu moich częstych wyjazdów służbowych. Dziś już Niedziela Palmowa i zakopiańska palma, którą otrzymaliśmy w prezencie od córki z jej... read more →
Jeszcze niewiele wiosennych kolorów można znaleźć w moich okolicach. Stąd przy dzisiejszym święcie zamieszczam okazjonalny pączek dzikiej róży, który ostatniej jesieni ubarwiał ogrodzenie Chaty w lesie. To właśnie z takich... read more →
Z wojaży po Rosji przywlokłem przeziębienie i póki co nie mogę się wybrać w okolice chaty. U nich dzień 1 marca uważany jest za pierwszy dzień wiosny. Zza okien dochodzą... read more →
jak Wisła szeroka, jak Wisła głęboka. Znana pieśń kiedyś często dochodząca z żołnierskich koszar zaszumiała mi dziś, kiedy spacerowałem po moście w mieście Orel (Orzeł) w zachodniej Rosji. Rzeka jeszcze... read more →
Zimowa pora chyba nie jest dobrym okresem na podróżowanie po Rosji. Moja służbowa podróż wypadła na sam koniec lutego - po tęgich mrozach jeszcze utrzymują się w Smoleńsku zwały śniegu.... read more →
Przypominają mi się dwa polskie przysłowia, które są związane z datą 24 lutego. W tym właśnie dniu imieniny obchodzi Maciej. Wczoraj już o siódmej rano było siedem stopni na plusie,... read more →
