Wczoraj otrzymałem wylicytowany na Allegro tomik poezji pt. Spotkanie Janusza Gałka. Właśnie on był gospodarzem domu, który przed laty kupiliśmy. Niewiele o nim wiemy, choć pozostało jeszcze na strychu kilka portretów, które malowała jego żona (postaram się je kiedyś sfotografować). Dotarliśmy do starych notatek, w tym m.in. do kalendarza z... read more →
sty
14
sty
13
Nie zważając na trwającą zimową aurę (dziś mróz nieco zelżał - minus 3 st. C) powinniśmy pomyśleć już o lecie. Tak więc aby nam się zrobiło nieco cieplej, zapraszam do otwarcia zakładki Aktualna oferta, gdzie zamieściłem propozycję dla tych, którzy chcieliby w prawdziwej naturze spędzić letni weekend. Jest to oferta dla niewielkich... read more →
sty
12
Takich obrazków latem nie da się zobaczyć. Ta fotka będzie dokumentować walkę natury z ociepleniem klimatu. Przedstawia wybudowanego przeze mnie grilla w zimowej szacie, który spełnia zarazem rolę wędzarni i suszarni owoców (foto z detalami pod tekstem). Bardzo użyteczny obiekt ogrodowy, który może być wykorzystywany nawet zimą do wędzenia wyrobów... read more →
sty
11
W moim lesie zima trzyma. Zapasy słoninki dla sikorek, kowalików i dzięciołów pozostawiłem, więc mogłem spokojnie powrócić do miasta. Po przyjeździe do Opola przyszło mi się zmierzyć z urokami zimy, o jakich media czasem informowały w przypadku relacji z rejonów raczej arktycznych. Takiej sytuacji na osiedlu nikt chyba nie pamięta.... read more →
sty
10
Dziś zignorowałem odczute na własnej skórze zimowe nawałnice, kiedy to kilka lat temu utknąłem w środku lasu z powodu srogiej zimy. W Opolu i okolicy olbrzymie opady śniegu - a jak w leśnej bazie? O tej porze roku rzadziej tam bywam, ale dziś wybrałem się utartą drogą od Starych Budkowic.... read more →
sty
09
Dziś nas prawie zasypało. Prawdziwa zimowa aura tuż po Trzech Królach dobrze nas nastraja do powrotu do wspólnego kolędowania. Właśnie na dziś jesteśmy zaproszeni do naszych znajomych z pobliskiej Zawady na wspólne śpiewanie kolęd. Zdjęcie obok pochodzi ze spotkania kolędowego sprzed dwóch lat w naszej chacie. Będą więc stare polskie... read more →
sty
08
W zimowe, mroźne dni chyba każdemu marzy się ciepełko, jakie daje prawdziwy kominek. Ten prezentowany na zdjęciu powstał w bardzo nietypowym miejscu. Kiedyś, w każdym funkcjonującym gospodarstwie, były pomieszczenia zarówno dla domowników, jak i inwentarza. Kuchnia z izbą dla gospodarzy, obora czy stajnia dla parzystokopytnych, chlewik dla świnek a kurnik... read more →
sty
07
W nowej szacie zastali wczoraj Trzej Królowie stronę www.chatawlesie.pl wraz z tymi, którzy od wczoraj dokonywali wirtualnego odwiedzenia tego adresu. Otrzymany pod choinkę prezent w postaci indywidualnego bloga przez te dwa tygodnie dogrywał się na roboczej stronie. Posty przeze mnie tworzone nie były wirtualne, ale odzwierciedlały to, co dotyczy tego miejsca... read more →
sty
05
To bardzo nietypowa rzeźba, której autorem jest Aleksander Khodko pochodzący z Drohobycza. Poznaliśmy się nieprzypadkowo przed dziesięcioma laty. Nieznanego wcześniej człowieka zaprosiłem do siebie, bo poszukiwałem kogoś do opiekowania się nabytym wcześniej wekendowym domem, który był w ruinie, a który zamierzałem odrestaurować dla własnych potrzeb wypoczynkowych. Potrzebowałem kogoś, kto zna... read more →
sty
04
Kiedy zimowe wieczory wydają się przydługie, zdarza mi się wspominać chwile beztroskiego dzieciństwa spędzone w niewielkiej, galicyjskiej wiosce między Limanową a Starym Sączem. Sople zwisające z dachów, zaspy, przez które trudno było się przedostać do szkoły, tęgi mróz i jazda na saniach. Wczoraj w kalendarzu były imieniny Genowefy i stąd... read more →
